O tym jak działa EuroFlorist.

1 luty, 2010

Wśród kwiaciarni ostatnio dużo mówi się o alternatywnych źródłach przychodów takich jak usługi florystyczne z dostawą. Będąc zarzucona sporą liczbą pytań od kwiaciarń postanowiłam zbadać jak w rzeczywistości wygląda doręczanie kwiatów w naszym kraju. Warto się temu przyjrzeć z bliska bowiem różnice są bardzo zdecydowane. Ale przede wszystkim, należy zwrócić uwagę na przełomowe odkrycie w branży – kwiatową rewolucję!

Z założycielką i prezes EuroFlorist, panią Marią Świderską rozmawia Aleksandra Godlewska.

AG: Skąd pomysł na kwiatową rewolucję?
MŚ: Kwiatowa rewolucja to sposób na to, żeby wyraźnie pokazać i wytłumaczyć czym różni się EuroFlorist od innych firm oferujących doręczenie przesyłek kwiatowych.
AG: A czym w takim razie się różni? Co kryje kwiatowa rewolucja?
MŚ: Może nie co kryje, ale co odsłania… Chcemy pokazać, że wysyłanie kwiatów wcale nie jest droższe od kupna kwiatów w lokalnej kwiaciarni. Rewolucja dlatego, że jako pierwsi w Polsce stworzyliśmy przejrzystą i uczciwą dla konsumentów ofertę. Dzięki EuroFlorist mogą oni wysyłać kwiaty w takiej samej cenie w jakiej kupiliby je w Swojej kwiaciarni, ponosząc jedynie osobną opłatę za koszty doręczenia. Bez ukrytych kosztów, na przejrzystych warunkach, po prostu uczciwie.
AG: Wiem, że współpracuje z Państwem kilkaset kwiaciarni [700 kwiaciarni w całej Polsce – przyp. red.]. Co trzeba zrobić, aby dołączyć do EuroFlorist?
MŚ: Wystarczy skontaktować się z nami i złożyć stosowną aplikację, którą zresztą możemy wypełnić podczas rozmowy telefonicznej. [z miłym uśmiechem, wesoło odpowiada MŚ – przyp. red.].
AG: Chodziło mi raczej o to jakie wobec kwiaciarni stawia się wymagania?
MŚ: Pod uwagę bierzemy kilka czynników. Bardzo istotna jest lokalizacja kwiaciarni, jej wygląd zarówno zewnętrzny jak i wewnętrzny. Duży nacisk kładziemy również na posiadane doświadczenie w sztuce florystyki i jakość wykonywanych bukietów, aranżacji – czyli na umiejętności oraz na poziom obsługi klienta. Ważna jest również możliwość szybkiej i skutecznej komunikacji  (dostęp do internetu, faks).
AG: A czy EuroFlorist pomaga kwiaciarni promować nowe usługi? Przecież to dla każdej przystępującej kwiaciarni nowy kierunek działalności.
MŚ: Oczywiście, że EuroFlorist pomaga. Przy przystąpieniu do EuroFlorist kwiaciarnia otrzymuje wszystkie niezbędne materiały między innymi katalogi, cenniki, bileciki. Od pierwszego dnia służymy również wsparciem w zaznajomieniu się z procedurami przyjmowania zamówień i ich realizacji. Dodatkowo mamy dla kwiaciarni materiały wspomagające sprzedaż takie jak reklamy świetlne, plakaty na okna wystawowe, naklejki, projekty multimedialne, strony internetowe i wiele innych. Opracowujemy również indywidualne projekty dopasowane do kwiaciarni, tworzymy dla naszych partnerów lokalne strategie promocyjne.


AG: Wspomniała Pani wcześniej o skutecznej komunikacji. W jaki sposób kwiaciarnie mogą wysyłać i odbierać zamówienia?
MŚ: Zamówienia można wysyłać przez internet, faksem i telefonicznie. Kwiaciarnie mogą korzystać z innowacyjnego systemu EuroFlorist Bring On-line i wysyłać oraz odbierać zamówienia przez internet. To najszybszy i najbardziej niezawodny sposób. Alternatywnie można używać również faksu oraz telefonu, chociaż ten ostatni sposób jest najrzadziej stosowany przez kwiaciarnie.
AG: Czyli internet górą?
MŚ: Tak. Trudno się dziwić. Obecnie wszystkie kwiaciarnie mają dostęp do sieci w pracy lub w domu. Nasz system to nie tylko transmisja zamówień. Oczywiście można w nim łatwo wysłać i odebrać zamówienie, ale oferuje on członkom EuroFlorist o wiele więcej. Kwiaciarnia może w łatwy sposób zarządzać swoimi usługami i danymi. Ma dostęp do wszystkich materiałów niezbędnych do przyjmowania i realizacji zamówień w tym do katalogu on-line, zdjęć produktów itd. Ma pod ręką wszystkie informacje o tym co słychać w sieci, może śledzić na bieżąco najnowsze wydarzenia. Ma również dostęp do wszystkich informacji finansowych. Może sprawdzić ostatnie faktury i rozliczenia. Jest tego naprawdę sporo, nie wykluczone, że mogłam coś pominąć [z nutką ironii – przyp. red.].
AG: A jak wygląda życie w sieci? Tak na co dzień.
MŚ: Wszystkie kwiaciarnie współpracują ze sobą, więc mają z nami stały kontakt. Często rozmawiamy ze sobą telefonicznie lub wymieniamy maile na różne tematy. Nie tylko te dotyczące zamówień. Odwiedzamy również naszych partnerów w ich kwiaciarniach. Na takich spotkaniach omawiamy niektóre aspekty naszej współpracy, patrzymy czy coś możemy ulepszyć. Jeżeli jest taka potrzeba omawiamy i dobieramy produkty, które mogłyby wyróżnić kwiaciarnie w danej miejscowości i podnieść jakość świadczonych usług. Wymieniamy się kontaktami i doświadczeniami. Każda kwiaciarnia jest inna, dlatego najważniejsze jest dla nas indywidualne podejście. Nasza współpraca polega przecież na tym, żeby dostosować ofertę EuroFlorist do potrzeb kwiaciarni.
AG: Bardzo serdecznie dziękuje za miłą rozmową.
MŚ: Dziękuję. Mi również było bardzo miło.

Komentarz